sobota, 8 października 2016

Od Ryan'a Cd Rose

 Szczerze to gdy dotarliśmy do bazy to jedyne o czym myślałem to prysznic i sen ! Lane wziął Rose aby zdała mu raport ja zaś usiadłem na stoliku wyjąłem papierosa i zapaliłem. Czekając na swoją kolej, mam nadzieję,ze Rose nic nie powiedziała o zaprzyjaźnionych wilkołakach. Zastanawiałem się czy Lane wie o jej problemach zdrowotnych. Nagle usłyszałem męski głos.
- Widzę,ze wróciłeś z pierwszej misji żywy ..
- Czemu miałbym nie wrócić .. jeszcze uratowałem jej życie
- Moja siostra jest twarda i dałaby radę bez Ciebie
- Cóż .. Ciebie tam nie było ..-mruknąłem po czym zaciągnąłem się i powoli wypuściwszy dym z płuc odwróciłem głowę ignorując chłopaka.
Miałem wrażenie,że mijają godziny ten czas cholernie mi się dłużył. W końcu Rose wyszła minęliśmy się w wejściu.
Usiadłem na przeciwko Lane po czym poczułem jego wzrok na sobie
-Teraz ty powiedz ..
-No więc tak poszliśmy za mury i na jakiś czas przejąłem tak jakby dowodzenie. Średnio nam to szło potem uznaliśmy,że lepiej się na chwilę rozdzielić i dałem jej nadajnik aby wiedzieć gdzie jest i aby ona wiedziała gdzie ja jestem. Poszedłęm i po kilkunastu minutach wpadła dziewczyna na mnie i pobiegłem w miejsce gdzie uciekała byli wszyscy bo znaleźli ślady kosmitów. Ale nie było Rose spojrzałem na nadajnik i poszedęłm po nią kosmici ją złapali. Więc zakradłem się i uwolniłem ją gdy zostaliśmy zaatakowani udało nam się wymknąć do stacji tam wyjąłem jej odłamki pocisku. Nagle zaczęła dziwnie się zachowywać szperała w torebce po leki a potem zemdlała a raczej straciła przytomność. Ocknęła się po około godzinie szczerze nie wiedziałem co było tego powodem. Ale gdy się ocknęła chciała wracać jednak oparłem się aby przenocować i wyruszyć z samego rana.  Gdy poszła spać poszedłem na miejsce gdzie byli obcy i pozbierałem to.
Wyjąłem z kieszeni:
- Skrawki ubrań obcych
-Skrawki broni
-Kawałem mały ciała kosmity z jego (śluzem,krwią)
Lane przyjrzał się po czym pwoiedział
-Dobra robota zaraz zajmie się tym nasi specjaliści co było dalej ..
-Wróciłem do niej i zapaliłem obudziła się rankiem i wyruszyliśmy o świcie po drodze na nic się nie natknęliśmy.
-Dobrze jesteś wolny ..
Wstałem krzesła i wyszedłszy, skierowałem się do pokoju wziąłem prysznic przebrałem się a potem poszedęłm na obiad. Zjadłem zupę z 4 talerzy i 3 kotlety z ziemniakami bylem mega głodny. Po obiedzie poszedłem na siłownię aby trenować,podnoszenie ciężarów,podciąganie na drążku,pompki,bieżnia.
Po treningu wiązałem prysznic omyłem kudły i walnąłem się na łózko. Długo nie posiedziałem sam bo rozległo się pukanie
-Proszę !
Do pokoju weszła Rose,usiadłem na łóżku i luknąłem na nią
-Coś się stało ?

<Rose> 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1. Proszę nie obrażać członków bloga.
2. Jeżeli należysz do bloga, proszę o podpisywanie się imieniem i nazwiskiem swojej postaci.
3. Wulgarne komentarze będą usuwane.